Słomiany zapał.

30 października 2013

Hej :)
Pamięta może jeszcze ktoś jak z miesiąc temu pisałam, że zaczynam ćwiczyć xd I rzeczywiście ćwiczyłam. Wytrzymałam aż 2 tygodnie!, co jest dla mnie wielkim osiągnięciem.
Dlaczego przestałam?
Nie miałam już siły, brakowało mi czasu... Doszłam do wniosku, że szczupły brzuch nie jest moim największym marzeniem ;)
Całe to zdarzenie tłumaczę też moim słomianym zapałem. Bo musicie wiedzieć, że już nie raz obiecałam sobie, że zacznę ćwiczyć. Zawsze kończyło się to tak samo. Podobnie było z nauką gry na gitarze. Prosiłam rodziców, żeby mi ją kupili i po jakimś czasie dostałam wymarzony prezent. Skończyło to się jednak tak, że nauczyłam się kilku chwytów, a gitara wylądowała za szafą.
 
 
Nie głupim pomysłem byłaby ponowna nauka gry. Niestety, tak jak pisałam wyżej, brakuje mi czasu.
Poza tym pokażę wam mój dzisiejszy outfit. Spodnie zabrałam mamie (i'm so sorry), zdjęcia robił mów brat. Dziękuję rodzinko :)








spodnie - mojej mamy/ t-shirt, bluza - House/ buty - Bundy/ bransoletka - Cropp

63 komentarze:

  1. dobrze, że ja nie mam takiego zapału ;d

    OdpowiedzUsuń
  2. Też wytrwałam aż dwa tygodnie :P
    Ślicznotka ♥
    Odpisz mi proszę na maila ^^

    OdpowiedzUsuń
  3. dwa tygodnie to i tak bardzo dużo ! ;* naprawde gratuluję, bo juz po tym czasie można zobaczyć róznicę ! :)

    zapraszam na mojego bloga :) dodałam nareszcie moje pierwsze video ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. śliczny blog! obserwujemy ? http://gabriella-own-paradise.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja wytrzymałam trzy dni, brawa dla mnie. ;c I taaak, też potem stwierdziłam "co ja chcę od swojego brzucha?", ale kiedy usiadłam na kanapie i zrobiła się jedna wielka fałda... szkoda gadać :D. Śliczna jesteś! A spodnie mam podobne, może tylko więcej w nich czerwieni :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Też tak miałam nie raz że sobie postanowiłam ćwiczyć wytrzymałam dość sporo, a potem przestałam bo zawsze miałam jakieś wymówki xd :D haahha zawsze tak jest ;)
    Śliczna bransoletka <3
    littleworldnessy.blogspot.com ♥

    OdpowiedzUsuń
  7. Też mam słomiany zapał, jakoś ciężko u mnie o systematyczność, ale to też przez to, że czasu brak :<
    Bardzo fajny jest ten zestaw :)

    OdpowiedzUsuń
  8. fajna bluza, od dłuższego czasu mi się już taka podoba ,musze chyba poszukać i kupić :D
    Brasoletka *.*
    http://choocolatelove.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Moim zdaniem nie potrzebujesz ćwiczeń :), no chyba że tak w ramach poprawienia kondycji. Świetna bransoletka.

    OdpowiedzUsuń
  10. buty bardzo fajne! :) jeąśli chodzi o ćwiczenia mam podobne, ale mam też duże plany na sezon jesień/zima - chciałabym coś zmienić przed latem :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam nadzieję, że Twoja motywacja i pomysłowość będą szły w parze ;*

    OdpowiedzUsuń
  12. świetne spodnie !

    http://kefashionsisters.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Może wróć do grania na gitarze? :) później przy ogniskach bedziesz mogła zabawiać towarzystwo graniem :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetna stylizacja a Ty przepiękna ;*
    Co powiesz na wzajemną obserwację?
    Pozdrawiam ;*

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetne buty . c:
    Ja w wakacje wytrzymałam też około 2 tygodni ćwiczeń . Potem miałam wyjazd i cały plan diabli wzieli . ;___;

    mashihimenagase.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. O tak słomiany zapał to zmora :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Nakręć filmik jak grasz jakąś piosenkę :3
    Ładne to spodenki ;) Ja zaczęłam ćwiczyć ponownie od tygodnia ;>
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. fajnie wyglądasz :) podobają mi się spodnie twojej mamy ;D
    mar-tysia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. mam tak samo z zapałem xd jednak gitara to jest coś,ja bym wróciła :D
    hehe,te zabieram ciuchy mamie;p i mam tak samo styl na luzie. pjona (:

    OdpowiedzUsuń
  20. Fajne spodnie, miałam kiedyś podobne :3

    OdpowiedzUsuń
  21. lubię takie posty :) czekam na więcej, buźka :)

    http://monmondeefou.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  22. Ćwiczyłam dwa miesiące i teraz znowu zaczęłam biegać :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Też mam do wszystkiego słomiany zapał, ale staram się wyrobić u siebie tą determinację :)
    Bardzo fajne zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
  24. Moim właśnie marzeniem też nie jest chudy brzuch....

    juliee-juli2001.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  25. fajne zdjęcia, ciekawy blog, będę zaglądać częściej :)

    OdpowiedzUsuń
  26. gdy się czegoś na prawdę pragnie żadna wymówka nie przerwie dążenia do celu :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Witaj w klubie! Ja też mam często słomiany zapał, a potem i tak nie mam czasu i i tak mi się nie chce XDSkom? http://madame-carmelle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  28. A ja znów mam odwrotnie. Jeśli coś sobie postanowię to próbuję tego dotrzymać :))

    Ładny kolor spodni:)

    OdpowiedzUsuń
  29. ja też promowałam zdrowy tryb życia na blogu i skończyło się po 2 dniach :< tak bardzo brakowało mi czasu a w dodatku się rozchorowałam :(

    OdpowiedzUsuń
  30. ale ty świetnie piszesz *_* obserwuję i zapraszam do siebie :)
    obserwujemy na bloglovin ? : *

    OdpowiedzUsuń
  31. Buty są śliczne:)


    http://rosonatorss.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  32. szkoda, ze sie poddalas.. w kazdym razie 2 tyg to zawsze cos, a Ty masz i tak bardzo ladna sylwetke :)

    OdpowiedzUsuń
  33. hehe no tak bywa, może kiedyś uda się wytrwać dłuzej ;p

    OdpowiedzUsuń
  34. Ja w kwestii ćwiczeń jestem raczej w miarę systematyczna, tylko akurat byłam chora i musiałam przerwać. Od jutra do nich powracam. :-)
    Spodnie fajne, nie dziwię się, że je wzięłaś.
    http://fallenna.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  35. Ja mam na wszystko słomiany zapał :(

    OdpowiedzUsuń
  36. tez tak mam ... ja ćwiczyłam góra miesiąc i przestawałam :( świetnie wyglądasz;*

    OdpowiedzUsuń
  37. Fajna bluzka :)
    Też tak mam... Ćwiczyłam przez tydzień... I przestałam ;D
    Pozdrawiam i czekam na nowego posta ! :)

    OdpowiedzUsuń
  38. oj słomiany zapał znam to skąś,to jedna z moich większych wad,bo nie potrafię wytrwać do końca z moim postanowieniem,na ale cóż trzeba próbować do skutku i nad sobą pracować,jeśli nam coś przeszkadza ;)))

    OdpowiedzUsuń
  39. Ja skończyłam właśnie 1 miesiąc ćwiczeń i od poniedziałku rozpoczynam kolejny ;) Mocno się zawzięłam, chociaż nie powiem czasami też miałam chwile zwątpienia! Nie poddawaj się :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Super zdjęcia ! podoba mi się bluza ;)

    http://izabielaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  41. Szkoda, że tak szybko się poddałaś.

    OdpowiedzUsuń
  42. nie przejmuj się, też mam czasem słomiany zapał :) ślicznie wyglądasz!

    OdpowiedzUsuń
  43. Świetny blog :)
    Fajnie się to wszystko ogląda i czyta :)
    Na pewno nie raz tu zajrzę :)
    Pozdawiam serdecznie i zapraszam na mojego bloga :)

    http://wlacz-pozytywne-myslenie.blogspot.com/2013/11/witamina-c.html

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze i obserwacje ♥

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia