Moja przyszłość i moje marzenia.

9 lipca 2015



Kiedy pytasz się typowego dzieciaka w moim wieku "Co chcesz robić w przyszłości?" zazwyczaj w odpowiedzi słyszysz "Nie wiem". Ja nie jestem jakimś wyjątkiem, też tak odpowiadam. Ale ile w tym prawdy, zaraz sami się dowiecie :)



Naprawdę nie lubię tego tematu. Nie lubię opowiadać o tym co chciałabym robić za parę lat i jakie mam plany na przyszłość. Czasami nie mam po prostu odwagi do tego wszystkiego się przyznać.
Powiedzieć komukolwiek o tym, że chciałabym zostać lekarzem, że chciałabym podróżować po całym świecie i chciałabym prowadzić bloga tak długo jak się tylko da.

Bo przecież studia medyczne trwają tyle lat, a ja jako tak roztargniona osoba na pewno zaszyję jakąś szmatę w czyimś brzuchu :) I niech mi Bóg da pieniądze na te wszystkie podróże! A blogowanie na pewno znudzi mi się za kilka lat.
To są prawdziwe opinie na moje prawdziwe marzenia.
Boję się pomyśleć co bym usłyszała, gdyby ludzie wiedzieli o wszystkich moich marzeń. O tym, że chciałabym wydać własną kolekcję ubrań, że chciałabym adoptować słonia i że chciałabym mieszkać w Australii.
Naprawdę widzę te wszystkie miny pełne kpiny, bo przecież oni wiedzą, że mi się nie uda. Boję się tej krytyki, wyśmiania i odrzucenia.







Dzisiaj było trochę dłużej i mam nadzieję, że chociaż jedna osoba wytrwała do końca :))
A wy jakie macie plany na przyszłość? I czy też czasami boicie się z kimś nimi podzielić?

107 komentarzy:

  1. ja sie nie boje dzielic planami, jednak nie mowie ich osobom, ktore wiem, ze je wykorzystaja!
    np. chce byc lekarzem :)
    Udanych wakacji ♥
    dorey-doorey.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. ja swoimi planami również nie lubię się dzielić, własnie dlatego że boję się reakcji ludzi na to co powiem :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też jeszcze nie wiem kim chce być :) Zdjęcia mi sie podobają :)
    Pozdrawiam serdecznie, Mój blog/ KLIK :))

    OdpowiedzUsuń
  4. Dlatego o swoich marzeniach powinnaś mówić ludziom, którzy będą chcieli Cię wesprzeć, a nie podcinali skrzydła. Jeśli chcesz iść na medycynę nic nie stoi na przeszkodzie, masz jeszcze trochę czasu na zastanowienie się, ale równie dobrze możesz poczynić pierwsze małe kroki w tym kierunku. Chcesz podróżować? Nie zawsze trzeba na to wielkiej kasy ;) Gorzej może być z adopcją słonia, ale co tam ;) Nie przejmuj się tym co mówią inni, tylko rób to co lubisz i to co chcesz.Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Czekam na twoją kolekcje ubrań!
    http://densei1.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. simply cool
    newpost: http://melodyjacob1.blogspot.com/2015/07/wedding-dresses-from-ladybridal.html

    OdpowiedzUsuń
  7. ja nie wiem do końca co chce w przyszłości robić, mam wiele planów, które z dnia na dzień się zmieniają

    http://dorota-kotlarz.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja nie boję się odpowiadać na takie pytania :)
    paulan-official-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Tak naprawdę to ja Cię rozumiem. Niejednokrotnie komuś powiedziałam o moich marzeniach, to dana osoba mnie po prostu wyśmiała, że nigdy mi się to nie uda. Przecież oni też mają marzenia, więc ciekawe co by było gdybyśmy my powiedzieli to samo o ich marzeniach.
    kaarolinablog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Za marzenia nie karają, każdy może mieć śmiało i jeżeli tylko ma ochotę to śmiało może również o nich mówić :) Pozdrawiam, www.polinska.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. great post as usual :)

    http://www.itsmetijana.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Śliczne zdjęcia, bardzo ładnie prowadzisz bloga :)
    Mogłabyś kliknąć u mnie w poście w linki z ubraniami? ;)
    MÓJ BLOG - KLIK

    OdpowiedzUsuń
  13. Hej! Przecież To Twoje marzenia i powinnaś dążyć do ich spełnienia! Masz jedno życie! Co z tego, że ktoś może uważać to za żart - tym bardziej powinnaś mu udowodnić! O tą szmatę w brzuchu to bym się nie martwiła, bo pewnie byś ją zauważyła! :)
    Ja od początku gimnazjum miałam jeden cel - dostać się na studia do Warszawy na lingwistykę stosowaną. Aktualnie czekam na wyniki rekrutacji. Cała moja rodzina mówi, że to mało opłacalny kierunek bo w dobie internetowych translatorów tłumacze mają mało pracy, ale i tak brnę w swoje marzenia. Kiedyś im pokażę, że się mylili jak będę "trzepać gruby hajs" :)
    pozdrawiam i zapraszam na mojego bloga:
    niuntis.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetnie prowadzisz bloga, fajny post i zdjęcia! Pozdrawiam.
    Mój Blog - klik!

    OdpowiedzUsuń
  15. Sweeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeet kotełeczki ^.^
    Pozdrawiam, Pati
    http://my-meow-meow.blogspot.com
    +OBSERWUJĘ mam nadzieję, że ty mnie też zaobserwujesz :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Od kotów wolę psy, jednak ten wydaje se kochany :) Bardzo ciekawy wpis. Uwielbiam czas wakacji. Co do postu, myślę, że każdy z nas powinien dążyć do spełniania swoich marzeń. Życzę powodzenia, pozdrawiam :)

    pocomiwiecejx3.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Marzenia nawet te najdziwniejsze są możliwe do spełnienia, wystarczy się o to starać :)

    www.kiercia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja nie mam sprecyzowanych planów na przyszłość. Nie wiem jak to będzie..zobaczymy :)

    Happiness Blog

    OdpowiedzUsuń
  19. ale kiciusie <3
    poklikasz u mnie ? moze wspolna obs ?zacznij i daj znac paperlifex33.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. Bo marzenia, bo marzenia to życzenia do spełnienia :)
    http://be-careful-of-what-you-do.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. Jakieee kotki! <3

    Zapraszam do mnie!

    OdpowiedzUsuń
  22. moja mama wczoraj powiedziala mi jedno zdanie "Twoj tata mowi, ze nie ma rzeczy nie do zrobienia, popatrz na niego, zaczynal od 0, a teraz? wyjazd do usa to dla niego nie problem, chiny, hong kong, spelnil wszystkie swoje marzenia" i rzeczywiscie, jesli pracujesz, jesli sie starasz, marzysz, nie ma rzeczy nie do zrobienia :)

    http://kamoop.blogspot.com <-klik

    OdpowiedzUsuń
  23. Świetny post :) Nie powinnaś się bać co pomyślą inni o Twoich marzeniach. Osoby, które cie kochają nie ważne jak bardzo zwariowane będą, powinny cię wspierać. Ja ci życzę abyś spełniła wszystkie swoje marzenia :) Nie tylko ty je masz zwariowane :D

    Zapraszam do mnie: Mój blog-klik!

    OdpowiedzUsuń
  24. Piękne koteczki i śliczne zdjęcia <3 Sama posiadam plany na przyszłość do których mam zamiar za wszelką cenę dążyć. Gdy ktoś mnie pyta kim chcę zostać w przyszłości nie zbywam go słowem "nie wiem" tylko mówię, że chciałabym pracować w danym zawodzie. Oczywiście mogą zdarzyć się osoby, które będą z nas kpić. Jednak wszystko jest w naszych rękach, nie powinniśmy przejmować się takimi słowami. Marzenia niestety się nie spełniają, je trzeba samemu spełnić :)
    wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja swoimi planami na przyszłość dzielę się sama z sobą tylko ;)


    Kinga Dobrowolska–blog. Pozdrawiam gorąco ♡

    OdpowiedzUsuń
  26. Na początku powiem, że masz bardzo ładnego instagrama i uwielbiam piosenkę, którą zamieściłaś w tym poście ;) Ja mam dużo marzeń, gdy byłam mała to zawsze mówiłam, że chcę być projektantką mody lub piosenkarką albo modelką. Rysowałam ubrania, udawałam, że będę je sprzedawać, śpiewałam przy karaoke, tańczyłam do teledysków i coś z tych dziecięcych marzeń i zabaw we mnie zostało - zamiłowanie do mody i muzyki.
    Czy lubię mówić o marzeniach ? Zależy komu, nie mam oporów, by powiedzieć mamie o moich planach na przyszłość, które z czasem się zmieniają lub wracają w innej formie i mogę śmiało wypisać wszystko na blogu. Przyjaciele też pewnie coś tam wiedzą i dalsza niż rodzice część rodziny, ale tu akurat też miałam czasem opory przed powiedzeniem im, o tym co bym chciała robić, bo też wydaje mi się, że się krzywo popatrzą, że tylko będą podcinali skrzydła i mówili o tym, że praca musi być dobrze płatna.

    Ale wydaje mi się, że gdyby dzisiaj ktoś się mnie zapytał o moje marzenia i plany, to mogłabym mu o nich powiedzieć. Bo o marzeniach trzeba mówić i trzeba je spełniać, skoro są marzeniami, których na prawdę się pragnie. Trzeba wierzyć w to, co się chce osiągnąć i to osiągać. Bo przecież to nasze życie i to my, powinniśmy przeżyć je tak jak chcemy. Jeśli chcesz adoptować słonia lub zamieszkać w Australii to super ! Moim zdaniem to genialne cele. Z chęcią się na twoim słoniu przejadę, z chęcią zwiedzę Australię i możemy razem stworzyć własną linię ubrań ! Czemu nie, życie ma być dobre, ciekawe, a nie spędzone w pracy, która nie daje ci szczęścia ;)
    Ja chciałabym aby moje życie wiązało się z pracą, która będzie mnie satysfakcjonowała, może to być dziennikarstwo, może to być moda lub muzyka, albo rozwój osobisty i podróże. Tego jeszcze dokładnie nie wiem, ale takim moim życiowym mottem jest :"Build a life you don't need a vacation from", czyli szczęśliwe życie, które będzie mi dawało radość i energię na każdy nowy dzień :)
    Jeju, często staram się pisać szczere komentarze, ale ten pewnie wyszedł na prawdę długi xD Super post, zainspirował mnie i przypomniał o tym, by sięgać po marzenia, obserwuję <3
    malinowynotes.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  27. Także chciałabym zostać lekarzem i podróżować po całym świecie. Jak mnie pytają co chcę robić w przyszłości odpowiadam bez zawahania. Od razu po mojej wypowiedzi spotykam się z tym, że wszyscy mi mówią, że nie dam rady,a właśnie taka krytyka popycha mnie do działania i pokazania, że mi się uda :) I Tobie także tego życzę :)

    http://rules-are-boring.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  28. Już któryś raz napotykam sie na notkę związaną z przyszłością :) Cóż ja zazwyczaj także odpowiadam "nie wiem", ale to tylko dlatego że nie chce mi się ciągnąć tego irytującego tematu. Wolę mieć spokój. Sama dużo ostatnio myślę o przyszłości, a dopiero jednak zaczynam liceum.

    OdpowiedzUsuń
  29. Piękna stylizacja i zdjęcia ^^

    OdpowiedzUsuń
  30. ja lubię dzielić sie planami jak jest bliżej ich realizacji;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Nie lubię rozmawiać o przyszłości, ponieważ mam wtedy pustkę w głowie. Nie mam pojęcia czym mogłabym się w przyszłości zajmować :)
    Śliczne zdjęcia! ;)

    NOWY POST NA FABRYCE MIĘTY KLIK! :))

    OdpowiedzUsuń
  32. kociaki słodkie, a stylizacja super ^^ Za każdym razem, gdy się zastanawiam nad tym kim będę w przyszłości to mam mętlik w głowie. Jest tyle pomysłów, ale mało czasu i szans na je zrealizowanie. :/
    obserwuje :D pozdrawiam :*

    http://szare-oczy-blondynki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  33. Ja nie wiem co będę robiła w przyszłości. Dawniej miałam tyle planów a teraz tyle samo wątpliwości.

    Nowy post!- Klik!
    Klikniesz TU? Pomożesz mi.

    OdpowiedzUsuń
  34. Spełniaj marzenia i nie przejmuj się innymi :) Pokaż im, że potrafisz! I nigdy się nie poddawaj!
    Powiem Ci, że zaskoczyłaś mnie tylko ze słoniem! Ale kto by nie chciał mieć wlasnego słonia?
    Powodzenia kochana!
    Obserwuję! Może mojego bloga też zechcesz :)
    KAMOCIA BLOG KLIK

    OdpowiedzUsuń
  35. świetny blog, bardzo ładnie piszesz! :)
    Pozdrawiam!
    MÓJ BLOG
    skomentujesz? Może obs za obs ? :)‎

    OdpowiedzUsuń
  36. Ja też mam plany o których wolę nikomu nie mówić. Tak samo jak Ty boję się, że ktoś je po prostu wyśmieje lub uzna za niepoważne. Także lepiej chyba nic nie mówić, a po prostu działać. Życzę Ci powodzenia w spełnianiu tych najskrytszych marzeń, bo moim zdaniem właśnie marzenia dają nam siłę do działania :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Ja również nikomu nie mówię o moich marzeniach nawet przyjaciółką nie mówiłam o blogu i innych moich małych sekretach wolę aby nikt nie wiedział
    Zapraszam do mnie<-----klik

    OdpowiedzUsuń
  38. najczęściej to wstydze się opinii innych o moich marzeniach
    marzę, by zostać reporterem, chciałabym poznawać nowe kultury i ludzi
    szarpana.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  39. Też nie lubię dzielić się planami ;)

    OdpowiedzUsuń
  40. ciekawy wpis - gratulujemy ;)

    Zapraszamy do naszego sklepu internetowego z modną biżuterią i odzieżą

    www.steezy.pl - strona naszego sklepu KLIK

    https://www.facebook.com/steezyfashionshop - strona naszego fanpage KLIK

    Pozdrawiamy i przesyłamy dla wszystkich czytelników

    KOD RABATOWY: 10off

    WAŻNY NA CAŁY ASORTYMENT (10 % zniżki)

    OdpowiedzUsuń
  41. ja dalej nie wiem co chcę robić w przyszłości i boję się, że się nigdy nie zdecyduje.
    piękne zdjęcia!
    pozdrawiam cieplutko :)

    Mój blog - klik!

    OdpowiedzUsuń
  42. Jestes bardzo ładna :) obserwuje sie z mojego bloga color life :)
    http://thecoolorlife.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  43. Moje plany na przyszłość zależą od tego jak napisze maturę ! :)

    Pozdrawiam i życzę wspaniałego weekendu :)
    Anru,

    OdpowiedzUsuń
  44. Jejku wyglądasz zniewalająco ♥
    Odnośnie tematu - cieszę się, że się tu odważyłaś na takie wyznanie. Ja wierzę w Twoje plany :*

    OdpowiedzUsuń
  45. super zdjęcia, jesteś śliczna! :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Po pierwsze - super zdjęcia, fajny outfit, ładnemu we wszystkim ładnie ;) Ja w sumie jestem w dziwnej sytuacji, bo tak naprawdę wiem co chciałabym robić w przyszłości, ale jest to tak paradoksalne nawet dla mnie samej, że boję się do tego otwarcie przyznać, ech.... :( Mam nadzieję, że pomimo wszystko Twoje marzenia się spełnią :) Pzdr i obserwuję x

    P.S. Serdecznie dziękuję za komentarz u mnie! Cieszę się, że moje przepisy przypadły Ci do gustu! Zapraszam na nowy post ze stylizacją! Byłoby mi niezmiernie miło, gdybyś wpadła - angegar-blog.blogspot.com x

    OdpowiedzUsuń
  47. Też chciałbym podróżować
    Ps. Śliczne zdjecia
    mylifexx3.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  48. Podróżowane i napisanie kilku ksiązek to moje największe marzenia... Po za tym jeśli chodzi o pracę to pewnie coś w tym kierunku pod którym się ucze... księgowa, sekretarka, jakoś tak.
    http://maddiaryy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  49. Ja jeszcze totalnie nie wiem co będę robić. Bo może wyjść całkiem inaczej, jakbym tego chciała ;)
    mój blog, hooneyyy

    OdpowiedzUsuń
  50. Ja tam się nie boję, wyśmieją - trudno, świat się nie zawali a z resztą co może ci powiedzieć człowiek, który sam żadnych planów i marzeń nie ma, raczej podchodzi to pod buractwo, wyśmiewanie się z czyiś marzeń... Ja miałam mniej więcej taki plan : wyjechać na studia do Australii (mniejsza z tym jakie, jeszcze tego do końca nie wiem xD) i potem wyjechać do skandynawii (Finlandia, ew. Norwegia) na stałe, gdyż uwielbiam panujący tam klimat i pseudo depresyjną pogodę :D Jednak po moim ostatnim obozie we Włoszech, okazało się, że kompletnie nie nadaję się do życia w wysokiej temperaturze (szczerze tego nienawidzę) więc nici z Australii, z resztą na wizie studenckiej mogłabym pracować tylko 20 h w tygodniu z pracą w której bym zarabiała średnio 10 dolarów (?) za godzinę, tak więc wyżyć było by słabo jeżeli na starcie nie ma się masy pieniędzy ani rodziny na miejscu. Za to w Szkocji kogoś mam, więc szansa jest, w dodatku wizy nie potrzeba a i klimacik bardzo mi odpowiada :3 Co prawda szkocki z angielskim nie wiele ma wspólnego, ale raczej się dogadam. To taki plan na życie, teraz reszta marzeń : dorabiać jako fotograf na ślubach, wydać książkę, podróżować, mówić w 6 językach i oczywiście cały czas prowadzić bloga :)
    Nie bój się ludziom mówić o swoich marzeniach, masz przynajmniej plan podczas gdy inni nawet nie zastanawiają się nad przyszłością :P
    Świetne zdjęcia ^^ Yhh, trochę się rozpisałam :/
    Pozdrawiam!
    pusta-szklanka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  51. Mam zaledwie 14 lat, a w przyszłości chcę się rozwijać jako projektant albo architekt krajobrazu. ;)
    ✖ Pozdrawiam✖

    MÓJ BLOG-KLIK!

    OdpowiedzUsuń
  52. Masz cudowny blog, jest bardzo inspirujący. Sama wydajesz się być na prawdę ciekawą osóbką. xo

    ✖ NicolaL ✖

    OdpowiedzUsuń
  53. Jakie piękne zdjęcia! :)
    Słodki kociak <3
    Klikniesz w kliki w nowym poście będę wdzięczna ;*

    OdpowiedzUsuń
  54. Mam podobnie, kiedy ktoś pyta się o moje plany na przyszłość zazwyczaj mówię, że chcę zostać architektem, tymczasem marzę o byciu tancerką, aktorką lub popularną blogerką jak np. Maffashion. Gdybym powiedziała komuś o moich prawdziwych planach zapewne by mnie wyśmiał i uznał za dziecinną. Ale mimo to i tak wierzę że moje marzenia kiedyś się spełnią! :) Piękne zdjęcia ♥

    U mnie konkurs, do wygrania super nagrody, post promujący i wiele więcej!

    ✿ Julia And Fashion – KONKURS KLIK ✿

    OdpowiedzUsuń
  55. Bardzo ciekawy post. Zdjęcia są świetne, super stylizacja. Zdjęcia kotków i róż są piękne! :D
    http://everything-by-me.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  56. swietne zdjecia :)
    zapraszam http://natalia-naaatalia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  57. You look gorgeous!!

    http://pedisource.com 

    OdpowiedzUsuń
  58. Ja też nie lubię rozmawiać o swojej przyszłości, wolę to zostawić da siebie :))
    Pozdrawiam cieplutko.
    stay-possitive.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  59. Ja, gdy byłam dzieckiem chciałam być kolejno
    piosenkarką, modelką, weterynarzem, potem reżyserem
    było trochę tych planów odnośnie kariery :) raczej nie boję
    się dzielić z bliskimi marzeniami, w końcu to tylko marzenia :)
    niektóre się spełniają, zwłaszcza gdy ma się oparcie w kimś bliskim.
    świetne zdjęcia <3
    pozdrawiam cieplutko myszko :*
    ayuna-chan.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  60. Prześliczne zdjęcia! :*
    obserwujemy?:)

    http://mylife-tasia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  61. Jak byłam mała miałam milion planów na siebie, a w momencie kiedy miałam wybrać profil klasy w liceum, czy teraz kiedy muszę zadecydować na jaki kierunek i gdzie pójdę na studia i co będę robić w przyszłości mam pełno wątpliwości. Oczywiście mam jedno marzenie, ale tak jak Ty boję się o nim mówić, bo obawiam się, że ludzie sprowadzą mnie na ziemię i udowodnią, że jest ono mało realne. Tak więc doskonale Cię rozumiem. :)

    http://orbid.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  62. ja sama nie wiem co chce robic w przyszłości
    16lipca.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  63. Marzenia to dosyć ciężka sprawa. Nie możemy być pewni, czy się spełnią. Często odbiegają one od realiów i mogą innym wydać się niemądre. Jednak to dzięki marzeniom mamy skrzydła, aby pokonać wszelkie bariery. Mamy szansę na wszystko i nie powinniśmy się bać tego, że nie uda nam się zrealizować naszych marzeń. Jeśli nie ruszymy tyłka z kanapy, a tylko będziemy rozmyślać to wiadomo, że nic nie wskóramy, ale jeśli weźmiemy się w garść, uwierzymy w siebie, we własne możliwości jesteśmy w stanie zdziałać i osiągnąć wszystko. Świat stoi przed nami otworem. Owszem, niektóre z moich marzeń również mogą wydać się zabawne, ale raczej podpięłabym je pod kategorię wręcz - "nierealnych". I właśnie tutaj jest problem. Myślimy, że nie potrafimy dojść do celu i osiągnąć niemożliwego, ale prawda jest taka, że nie ma rzeczy niemożliwych, a kategoria marzeń wysokiej rangi powinna raczej brzmieć - "ciężkie do zrealizowania", ale wciąż w zasięgu naszej ręki. Czasem trzeba wiele poświęcić, wylać wiele łez, czasami mieć momenty zwątpienia, ale to wszystko doprowadzi nas w końcu do realizacji najskrytszych marzeń. Trzeba tylko uparcie i zawzięcie dążyć do celu. Nie powinniśmy się bać opinii innych, bo przecież to nasze życie - nasze marzenia, nasze porażki, nasze sukcesy. Nikt inny nie przeżyje NASZEGO życia. Nie należy się nigdy poddawać i wątpić we własne możliwości. Nie ukrywam, jest ciężko, ale warto robić swoje i pomóc szczęściu. Przy tym wszystkim od baaardzo długiego czasu towarzyszy mi piękny cytat - "tylko niemożliwe jest warte wysiłku". Mam marzenia, o których wiedzą tylko moje przyjaciółki. Cały mój blog został również stworzony pod natchnieniem marzeń, które są jedną z najpiękniejszych rzeczy w naszym ziemskim życiu. Wierząc w ich spełnienie, wierząc przede wszystkim w siebie, jesteśmy w stanie zdobywać szczyty. Musimy również cieszyć się z najmniejszych postępów w realizacji naszych marzeń, bo one dają nam siłę na dalszą drogę, która będzie coraz trudniejsza, ale będzie przynosić coraz to większe skutki. Również nie zebrałam w sobie jeszcze tyle odwagi, aby mówić o moich marzeniach otwarcie. Widzę, że również interesuje Cię medycyna :) A tak na marginesie to cudowne zdjęcia!

    Pozdrawiam ♥,
    yudemere

    OdpowiedzUsuń
  64. Wydaje mi się, że jeśli naprawdę chcesz czegoś dokonać to zrobisz to bez względu na to czy Cię wyśmieją czy też nie. Nie mam pojęcia jaka będzie moja przyszłość, wszystko może się zdarzyć. :P

    www.clemeent.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  65. Ja nie mam konkretnych planow na przyszlosc
    http://official-patty.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  66. Ja tak,boje sie dzielic moimi planami,bo boję się,że sie nie spełnią...
    +super zdjęcia.
    http://justloveyolo.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  67. Ja bardzo nie lubię rozmawiać na temat mojej przyszłości bo mimo ze mam wybrane uniwersytety na jakie chcę iść dobrze wiem, że na większość z nim nie mam w ogóle szans żeby się dostać. Mój plan życiowy wygląda tak: skończyć teraz klasę maturalną, iść na studia i po ich skończeniu już jestem mega bogata, mam piękny loft w NY i na dole własną kawiarnię. Haha, marzenia. Zobaczymy jak się życie potoczy ;)
    24thseptember.pl

    OdpowiedzUsuń
  68. Mi ciężko opowiadać o swojej pasji, ponieważ boje się że mi ktoś powie ze to co robie nie ma sensu i słabo to robie. Bardzo ciekawy post i zachacajacy blog. Obserwuje :)
    Lover-photography.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  69. Powodzenia w spełnieniu tych marzeń! :)
    Aż wstyd się przyznać, ale nie wchodziłam na twojego bloga już dość długo i jak tu weszłam pozytywnie mnie zaskoczyłaś. Bardzo rozwinęłaś się w blogowaniu, zdjęcia są lepszej jakości, posty dobrze wykończone. A ty - mega wyładniałaś! Wcześniej było ok, a teraz rozwalasz system dziewczyno! Same zmiany na plus, gratuluję. Oby tak dalej. Pozdrawiam :)
    MÓJ BLOG - KLIKNIJ :)

    OdpowiedzUsuń
  70. Bardzo fajnie piszesz. :) zapraszam do obserwowania mojego bloga.http://aleksandra-lajfstail.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  71. Jeju... jak ja bym tak chciała wiedzieć, co chcę robić w życiu...

    OdpowiedzUsuń
  72. U mnie jest tak, że ja na prawdę sama nie mam pojęcia co chcę w życiu robić.. ;)

    http://normalbutdidnot.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  73. Marzenia łącze z pasjami , nie mam jednej pasji . Codziennie brakuje mi sił aby zrobić to na co mam ochotę.
    Jeszcze jak był rok szkolny do domu wracałam przed 19 po szkole i po zajęciach. Bolały wszystkie mięśnie , a najbardziej kręgosłup. Nie starczało mi czasu po prostu na nic , a tym bardziej na nikogo . Ostatnimi czasy stwierdzam ,że szczęście idzie obok mnie wielkimi krokami i mnie omija. Z dnia na dzień musiałam i muszę być pełna energii , chociaż w środku mnie się rozwalam po prostu w każdym kawałku. To że już za 8 dni będę mieć 17 lat nie zmienia mnie ani na trochę. Tylko przybliża do pełnoletności .
    http://mylifeinmemoir.blogspot.com/2015/07/321start.html <--- Zapraszam :)
    Pamiętam że podoba ci się moja książka , ale jak zwykle stwierdziłam że zaczynam od nowa.
    Każdy człowiek się czegoś boi , a najwięcej boi się drugiego człowiek,a , który w jakimś czasie stanie się bliską nam osobą.

    OdpowiedzUsuń
  74. swoimi marzeniami lubie dzielic sie z bliskimi osobami, gdyz daja mi jakas pewnosc ze te marzenia sie spelnia, daja mi wiare ze mi sie uda i pomagaja mi je spelnic :)

    http://xpatixmp.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  75. Nie lubię mówić o moich planach. Planach? Nie, raczej marzeniach.
    Chciałabym jednak zostać dziennikarką, mieć własną gazetę. Mieć nie duży ale ślicznie urządzony dom, trójkę dzieci i psa. Chciałabym, aby mój obecny chłopak był tym, z którym spędzę resztę życia. Ale sama się dołuję, ponieważ mam dopiero 16 lat i co ja mogę wiedzieć o życiu... (może to, co usłyszałam od innych stało się moją własną opinią na ten temat?)
    Życzę Ci, aby Twoje marzenia się spełniły :)

    blog-klik

    OdpowiedzUsuń
  76. Dotrwałam do końca :D ! Ja dzielę się z moimi marzeniami z wszystkimi :D Jestem taka "szalona", że mówię wszystko z takim optymizmem, aż każdy życzy mi powodzenia :* Pozdrawiam ( twoja stała czytelniczka ! ) ♥
    meybelblog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  77. To są Twoje marzenia i nikt nie ma prawa do komentarza ani zmieniania Twoich celów!
    Jeśli chodzi o mnie to mam niby jakiś plan dla siebie, ale wszystko może się zmienić. ;)

    OdpowiedzUsuń
  78. ja na przyszłość chciałabym zostać inżynierem lub pracować w medycynie, nie wiem jeszcze dokładnie wszystko będzie zależało od moich ocen w tym roku :) moje marzenia, jedno z największych już spełniłam mianowicie był to koncert moich idoli, naprawdę niesamowite przeżycie :)
    będzie mi bardzo miło jeśli zajrzysz :) vickey-vicky.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  79. Ja sama czasami boję się mówić innym o moich marzeniach, bo są później słowa "że ich nigdy nie spełnię" itp.
    Ja też chcę zamieszkać w Australii, a najbardziej w Sydney <3
    Mi od widziało bycie lekarzem i mam fazę na informatyka programistę lub coś związanego z językiem angielskim!
    Mam nadzieję, że wszystkie Twoje marzenia się spełnią :D

    http://dusiowata-dusia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  80. To Twoje marzenia i nikt nie ma prawa się z nich śmiać :)
    Muszę przyznać że marzenie o adopcji slonia jest .... oryginalne :)

    zyjewmoimwlasnymswiecie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  81. Świetne zdjęcia! :) Bardzo ładny wygląd bloga! :)

    ♥Mój blog♥

    OdpowiedzUsuń
  82. Ja dziele sie moimi marzeniami z wszystkimi :)
    zapraszam do mnie i do obserwacji
    pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  83. Ja juz od kilku lat wiem co chcę robić w przyszłości, życzę powodzenia w spełnieniu marzeń :)

    OdpowiedzUsuń
  84. Dziękuję za komentarz na moim blogu ! Masz cudowną urodę do zdjęć ;)

    Zapraszam do obserwacji mojego bloga: http://dosiadudkowska.blogspot.com/ :)

    OdpowiedzUsuń
  85. Każdy ma prawo do marzeń, nawet tych najmniej prawdopodobnych. To marzenia dają nam siłę do jakiegokolwiek działania. Nie trzeba wiedzieć od zaraz, co się chce robić w przyszłości (ja np. od małego pyrtka wiem), ale są i ludzie, którzy maja po 30 parę lat i dalej nie czują żadnego powołania, ale każdy ma swój czas. Najważniejsza jest cierpliwość i wytrwałość w dążeniu do celu. Trzymam kciuki za wszystkie Twoje marzenia, te inne, niewypowiedziane również. :)

    Mój blog- ultradefenceless

    OdpowiedzUsuń
  86. Ja też do końca nie wiem kim chcę zostać. ;)
    roxannee-blog.blogspot.com
    kasia-kate1.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  87. Świetny post.. i te kotki, takie slodkie ;)))
    http://photo-kinga.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  88. Dobrze rozumiem to jak się czujesz również tak mam i na prawdę o mich marzeniach wiem tylko ja lub o niektórych mama :)

    crejzzzooll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  89. Też tak mam, mam dużo planów, które się zmieniają, ale nie mówię ich na głos, bo boje się, że przez to, że ludzie w nie nie wierzą to i ja nie uwierze.
    Ale zawsze sobie powtarzam, coś na pewno się uda, musi.
    pozdrawiam x
    http://anonym-madia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  90. Też zawsze tak odpowiadam, ale ja na prawdę nie wiem co chcę robić :) czasami mam jakieś chwilowe olśnienia, ale szybko to mija :D

    OdpowiedzUsuń
  91. Zauważyłam, że coraz więcej osób, własnie boi się przyznać do tego, co chcą robić w przyszłości. Ja niestety też do takich należę. A ja mimo wszystko trzymam kciuki, żeby udało Ci się spełnić chociaż część tych marzeń :)
    [klik]

    OdpowiedzUsuń
  92. super zdjęcia, ja mam jedno, ale solidne marzenie :D
    pozdrawiam i zapraszam do siebie
    Mój blog - byAjina
    KONKURS FOTO klik

    OdpowiedzUsuń
  93. Ja również nie lubię tego tematu, serio. Niby wiem co bede robić i mam zaplanowane ale jednak boje się, że coś nie wyjdzie :/

    W wolnej chwili zapraszam do mnie!
    the-fight-for-a-dream.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  94. Masz piękne marzenia. Też kiedyś chciałam zostać lekarzem, a dokładniej kardiochirurgiem. Czytałam mnóstwo książek na ten temat. Po 2 latach planów - zrezygnowałam. Też wstydziłam się o tym mówić, luzie nie brali tego na poważnie i może mieli racje. Teraz mam inne marzenia, do których dążę. Chyba nie umiałabym oddać swojego życia jedynie medycynie. Bloga prowadzę od niedawna, ale też chciałabym zajmować się nim jak najdłużej. Mogę się tu dzielić moimi poglądami, a to jest niezwykle piękne. Obiecaj mi, że spełnisz swoje marzenia :) Pozdrawiam cieplutko :*

    Ps śliczne kotki *_*
    http://coffeebookandsmile.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  95. jesteś bardzo ładna :)

    http://zuzannadrozdzik.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  96. cudownie napisane! ja sama osobiście nie bałam się krytyki, otwarcie mówiłam o swoich marzeniach - znajomym, przyjaciołom. Aż wreszcie któregoś dnia powiedziałam rodzince. Ich reakcja mnie załamała. Siostra się zaśmiała, tato nic nie skomentował, a mama powiedziała, że i tak mi się nie uda i że za chwilę te marzenia i plany, zmienią mi się na inne. Lecz wtedy wydawało mi się, że tylko tak powiedzieli. Jakiś czas potem poprosiłam mamę o pomoc w spełnianiu tego marzenia. Co odpowiedziała: nie możesz, masz inne zajęcia, w tamtym kierunku się rozwijał. A mianowicie mówiła o kierunku, na którym widzę, że to JEJ na nim najbardziej zależy. Od tamtej pory nie wspominam przy rodzince o marzeniach. Trzymam je dla siebie - jedno 2 lata, a drugie 4. POZDRAWIAM WSZYSTKICH MARZĄCYCH, NIGDY SIĘ NIE PODDAWAJCIE I RÓBCIE WSZYSTKO, BY OSIĄGNĄĆ SWÓJ CEL.
    A dla Ciebie Madziu buziaczki, dziękuję, że poruszyłaś ten temat :*

    zapraszam luczijka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  97. Mimo, iż jestem starsza od Ciebie i już jestem po studiach wciąż mówię "nie wiem" gdy myślę o tym co bym chciała robić w życiu. Mam parę planów, pomysłów i nie mówię raczej o nich głośno ale nie dlatego, że boję się krytyki ale dlatego, że boję się, że nic z nich nie wyjdzie. Ale takie posty jak ten Twój motywują mnie do działania i mam nadzieję, że w końcu będę mogła z dumą opowiadać o moich zrelizowanych w końcu planach.

    bymadameem.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  98. You look good in Blue shirt than red. Nice and attractive.

    Peter England

    OdpowiedzUsuń
  99. Nominowałyśmy Cię do LBA, zajrzyj do najnowszego posta na naszym blogu newwstarss.blogspot.com pozdrawiamy ciepło :*

    OdpowiedzUsuń
  100. Ja nie lubię dzielić się z ludźmi moimi przemyśleniami. O wiele łatwiej jest mi to pisać. c; ja w przeciwieństwie do ciebie NAPRAWDĘ nie wiem o czym marzę. :p No może wiem, że bardzo chciałabym zwiedzić kilka miejsc. ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze i obserwacje ♥

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia