My school morning routine

30 września 2015


10:05
To o tej godzinie zazwyczaj zaczyna się mój szkolny dzień. A wszystko przez te nieszczęsne lekcje na popołudnie, o których już tutaj pisałam z 5 razy :)
Jednak ogromnym plusem (i chyba jedynym) jest to, że o ile nie balowałam do 2 rano w internecie, to rano jestem wyspana i w ogóle w lepszym humorze :D


Lubię zacząć dzień z ulubionymi piosenkami. Ostatnio na mojej playliście królują:
• Macklemore & Ryan Lewis - Downtown
• Sam Bruno - Search Party
• Selena Gomez - Same Old Love
• Rudimental - Lay It All On Me feat. Ed Sheeran



Nie lubię leżeć w łóżku, skoro wiem, że i tak będę musiała wstać.
Pierwszym miejscem do którego się udaję jest kuchnia. I o ile kiedyś miałam czas i siłę tylko na miskę płatków (którymi w ogóle się nie najadałam), to teraz urządzam sobie prawdziwe uczty. Najbardziej lubię kanapki, takie zwykłe, z serem, salami i pomidorem.
A kiedy mam więcej czasu robię jajecznicę.

Nieodłącznym punktem moich jesiennych "poranków" jest coś ciepłego do picia. I jeśli noc wcześniej imprezowałam z Baśką (tak się nazywa mój laptop) jest to oczywiście kawka. Staram się jednak ograniczać ją do minimum. Często wybieram też herbatę. Nie mam jeszcze swojego ulubionego smaku na tą jesień, więc jeśli jakąś polecacie, to koniecznie napiszcie w komentarzu.

W między czasie zaglądam na Snapchata i Instagrama, i ogólnie sprawdzam co ciekawego się dzieje na świecie.



W końcu nadchodzi taki moment, że jedzenie znika z talerza i wypadałoby się ogarnąć.
Moja różowa szczoteczka naprawdę w jakiś pokręcony sposób poprawia mi humor. Twarz myję tym oczyszczającym żelem z Garniera, który po prostu kocham ♥

Jeśli chodzi o makijaż to najczęściej używam następujących produktów: kremu z Ziaji, pudru z Rimmell, kredki do brwi z Catrice, tuszu do rzęs z L'oreal i balsamu do ust z Oriflame.


Ubrania i plecak przygotowuję sobie dzień wcześniej, bo pomimo większej ilości czasu i tak nie zdążam z tym rano.

O 11:37 mam autobus. Ma on jednak to do siebie, że lubi się śpieszyć, a ja za to lubię się spóźniać. Wychodzi z tego oczywista rzecz. Jadę kolejnym autobusem :)) Na szczęście nie muszę czekać na niego nie wiadomo jak długo i o 11:40 już jestem w drodze do szkoły :D


A jak wyglądają wasze jesienne poranki?

55 komentarzy:

  1. Fajne jest to, że można się wyspać. Minusem, że późno się lekcje kończą :/ Zazwyczaj mam na ósmą do szkoły... Dzisiaj wstałam o 8:55 a do szkoły na na 9 i się nie spóźniłam, dobrze że moja szkoła jest blisko :D "Jeszcze 5 minutek sobie pośpię", a wychodzi z tego godzina. Bardzo fajny post i blog :)
    mój blog

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajnie masz...ja codziennie na 8 i prawie codziennie do 15! Maasakra, moja poranna rutyna wyglądam bardzo podobnie(nie pijam kawy i nienawidzę salami i pomidorów!) Ja nie potrafię się wygrzebać z łóżka bo wiem, że będę miała naglą zmianę temperatury! :)

    Mój blog-klik!

    OdpowiedzUsuń
  3. super blog obserwuję ;) ja zaczynam lekcje o 8:45 i też mam blisko do szkoły więc mogę wstać 5 minut później :D zapraszam do mnie http://angelika-dudzinska.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. ja wstaje codziennie 5:55 takze zbyt milych porankow nie mam:(


    http://feel-that-moments.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja też czasem mam takie wieczorne imprezy, ale wstaję o 6:40 i wtedy czuję się niezbyt dobrze haha, chyba zaraz się położę spać :D
    Poza tym moje jesienne poranki wyglądają bardzo podobnie i też wiecznie spieszę się na autobus, jakbym nie mogła wyjść wcześniej :')

    amelia-bloog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja to aby zdążyć do szkoły musze wstać o 5:55 wiec za bardzo się nie wysypiam, tak samo jak Ty zawsze rano zaczynam dzien od muzyki (polecam Ci piosenke Justina Bieber - What Do You Mean jak go lubisz) a co do śniadania to nawet nie zdążam go zjeść wiem ze to nie dobrze ale tak jest :( zapraszam na kanał na YT :* https://m.youtube.com/channel/UCuOOiruyhyB5CB6V0hAzRXg/videos

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetnie się czyta takie post :) Chyba Ci zazdroszczę, że możesz się wyspać każdego dnia :D Super post! :)
    Mój Blog - zerknij! Zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo fajny post :) Ja zawsze mam na 8.15 ale nie marudzę bo się przyzwyczaiłam już i rano w sumie robię to co ty :)

    crejzzzooll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Używam tego samego pudru :)
    pozdrawiam cieplutko :)) 
    woman-with-class.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetny wpis :) Z jednej strony zazdroszczę zajęć popołudniowych, ale chyba jednak wolę mieć zajęcia rano i szybciej kończyć ;) Też mam ten krem Ziaja i jestem z niego bardzo zadowolona :)

    MonyikaFashion >klik<

    OdpowiedzUsuń
  11. bardzo ciekawy pomsyl na post :-) I zazdroszcze Ci, ze nie musisz az tak rano wstawac!

    OdpowiedzUsuń
  12. Przy zmianowych lekcjach przynajmniej można się wyspać ;D

    OdpowiedzUsuń
  13. ja zwykle do szkoły mam na 7:10 i do szkoły idę na nogach

    http://dorota-kotlarz.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. zazdroszcze ze o tej godzinie mozesz wstawac tez bym chciala miec na ta do szkoly ;(

    OdpowiedzUsuń
  15. Uwielbiam piosenki Seleny :)
    http://paulan-official-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Robię dokładnie te same czynności! :)
    http://typical-writers.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. Mam na wcześniejsze godziny i muszę wstawać o 5 żeby wyrobić się na autobus o 6:20 :(
    Mogłabyś mi napisać co sądzisz o tym pudrze? ;) Myślałam kiedyś o nim, a jednak nie kupiłam :)

    http://laastwish.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak dla mnie jest naprawdę świetny, najlepszy jaki miałam ;)

      Usuń
  18. Też nie lubię dni, gdy mam lekcje na popołudnie. Według mnie bez sensu tak tracić dzień, wolałabym już wstać wcześniej, ale szybciej wyjść ze szkoły :/ Świetny blog, cudowne zdjęcia! <3 Zaobserwowałam :)
    Mój kanał na yt
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  19. Super zdjęcia :D Roozbawiła mnie Twoja piżamka, jest słodka! <3 :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja jednak wolę wstawać wcześniej do szkoły i wcześniej kończyć. Nie lubię siedzieć do późna w szkole.
    http://przestrzen-piekna.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  21. Mój jesienny poranek to zwleczenie się z wyra w godzinach 6:25 - 9:30. W zależności od tego, na którą mam zajęcia. W weekendy nie podnoszę dupska z łóżka wcześniej niż o 10 (chociaż i tak budzą mnie ok 8). Ogarnąć się, zrobić kanapki na cały dzień, zjeść... Zawsze ta kolejność, nigdy odwrotnie. Potem przeżyć wykłady/ćwiczenia i co tam uczelnia dla mnie ma, wytrzymać jesienną aurę i wieczór dla mnie.

    Ciekawy pomysł na post i świetne zdjęcia! Pozdrawiam i zapraszam do siebie:)
    somethingdiffernet-imagine.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  22. Tak jak Ci mówiłam, zazdroszczę godzin pobudki, a współczuję w powrotach :c
    Piękna moja ♥

    OdpowiedzUsuń
  23. U mnie poranki wyglądają tak, że biegam w piżamie po domu za moim psem, który w czasie, kiedy próbowałam nie zasnąć nad talerzem z kanapkami, zabrał mi skarpety w celu wygryzienia dziury na dużym palcu . :D Potem biegiem do samochodu i pędzę do szkoły, gdzie zazwyczaj siedzę do 14,15 . Bardzo fajne zdjęcia, a imię laptopa zabójcze . ( mój się nazywa Stefan Augusto Antoni xD) .
    http://world-by-ous.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  24. Świetny pomysł na post! Ja dzień zaczynam rano o 6:40 ;_; (dzięki szkoło) :D
    Fajne imię laptopa! :D

    Zapraszam do mnie: Mój blog-klik!

    OdpowiedzUsuń
  25. u mnie dzień zaczyna się o 6:345 jak reszta domowników zwolni łazienkę :D a o 7:27 na busa i o dziwo zdążam i jem śniadanie w międzyczasie :D

    Pozdrawiam i życzę dobrej nocy :)
    Anru,

    OdpowiedzUsuń
  26. hah ja też jestem spóźnialska :)
    Pozdrawiam cieplutko.
    stay-possitive.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  27. Trochę zazdroszczę Ci wstawania o tej godzinie :/ Ja codziennie wstaję przed 7, bo około 7:10 muszę wychodzić z domu :/
    Pozdrawiam Julka ♥

    OdpowiedzUsuń
  28. Podziwiam za wstawanie od razu! Ja średnio 15 minut toczę walkę z samą sobą bo ciało mówi zostań w łóżku, a umysł 'musisz wstawiać głupia babo,to CI nic nie da" :P

    http://try-to-touch-the-clouds.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  29. Budzik mam na 6.30 a wstaje o 7 a pizniej wszystko w biegu. :-D.
    katjanakarolinaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  30. piękny słonik <3
    widzę,że mamy te same kosmetyki haha

    obserwuje i zapraszam do siebie
    http://poprostunataliaa.blogspot.com/
    obserwacje i komentarze mile widziane

    OdpowiedzUsuń
  31. Jakie cudowne zdjęcia *.*
    Mam taką samą bluzę w jedzenie :D
    ja swój dzień zaczynam o 6:15.
    Zapraszam i pozdrawiam ♥

    http://szeyli.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  32. Beautiful photos and I love love love your style of writing! Keep it up!

    PS: Follow for follow? I always follow back! Just let me know!

    SYDNEYSLEEK.COM

    OdpowiedzUsuń
  33. Ahhh! Zatesknilo mi sie za takimi "polskimi" kanapkami! Yum!

    Pozdrawiam z Ameryki!

    Paulina

    shenanigan-ska.blogspot.com

    P.S. Obserwuje :)

    OdpowiedzUsuń
  34. cudne zdjęcia.
    czasem to aż pozazdrościć wstawania do szkoły o 10, chociaż wolę o 7 i być o 13 w domu :)
    mogę wiedzieć jak sprawdza Ci się ta maskara? miałam zamiar ja kupić, ale jeszcze nie wiem...
    lienicormaid.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę dobrze się sprawdza, ale trochę się osypuję i za taką cenę oczekiwałam czegoś więcej :D

      Usuń
  35. z jednej strony zazdroszczę Ci lekcji na popołudnie bo mogę się chociażby wyspać czy posiedzieć do pózna :) ale z drugiej strony bym chyba się nie zorganizowała jeżeli chodzi o naukę...
    http://karik-karik.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  36. Ja lubię takie spokojne poranki, kiedy mam czas na wypicie herbaty i przegryzienie czegoś.

    Pozdrawiam :*
    CrazyTusiaBlog

    OdpowiedzUsuń
  37. a czemu masz lekcje na popołudnie? ;o

    OdpowiedzUsuń
  38. Wow ale masz póxno lekcje, ja zaczynam o 8 i kończe o 15,30-16,20 :/
    kocham nową piosenkę seleny! <3
    pozdrowionka Zapraszam na mój BLOG

    OdpowiedzUsuń
  39. Ja niestety muszę już być na równych nogach o 5:30 ;C
    Bardzo fajny pomysł na post! :D

    NOWY POST NA FABRYCE MIĘTY KLIK! :))

    OdpowiedzUsuń
  40. Ja muszę przyznać, że moje poranki różnią się o twoich i prawie codziennie muszę wstawać o 6:30
    Pozdrawiam,Madda
    blog ->klik

    OdpowiedzUsuń
  41. Ja mam 3 razy na ósmą, ale na szczęście mam blisko i wstaję około 7 :) W jesień jeszcze trudniej wywlec się z łóżka, ale zimą jest już masakra! Świetny kubek!

    Stylizacje, moda, uroda

    OdpowiedzUsuń
  42. Mój dzień zazwyczaj zaczyna się o 6:50, ale niezbyt różni się od Twojego.
    Zaobserwowałam i pozdrawiam :)

    madamblanche.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  43. Fajny post, ogólnie podobają mi sie takie "rutynowe posty".

    OdpowiedzUsuń
  44. Świetny post!! Uwielbiam Twojego bloga czytać jak i podziwiać śliczne zdjęcia!! Zdjęcia robisz fantastycznie - kolorystyka, światło, ułożenie!! Tylko pozazdrościć!! Posty piszesz idealnie ♥ Krótko i na temat. Są pozytywne i pełne energii! Gratuluję! :** ♥♥♥

    OdpowiedzUsuń
  45. Ciekawy post :) Jejku zazdroszcdze ja mam autobus o 7,00 i trudno mis ie wyrobićxd
    mycrazyworldpaula.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  46. Ciekawy post ! Z chęcią zobaczyłabym w wersji youtubowej :)

    www.kiercia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  47. Zazdroszcze tego że mozesz sie wyspac. Ja codziennie mam na 8.

    http://zyjewmoimwlasnymswiecie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  48. hej, piękne zdjęcia, ciekawe i interesujące mnie posty, talent do pisania: czego chcieć więcej? ;)
    ja akurat zazdroszczę, ponieważ u mnie dzień zaczyna się już o 4:40 :(
    mam nadzieję że i ty odwiedzisz mojego bloga i dasz follow :)
    pozdrawiam, powodzenia w dalszym 'blogowaniu' :D
    solamentesmile.blogspot.com xoxo

    OdpowiedzUsuń
  49. Właśnie chciałam na moim blogu napisać jakiegoś posta z seri routine. Ty to świetnoe zrobiłaś!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze i obserwacje ♥

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia