Moje sposoby na naukę | styczeń w pigułce

30 stycznia 2016


Koniec stycznia to najlepszy koniec miesiąca jaki mogłam sobie wyobrazić. Zacznijmy może od tego, że właśnie rozpoczęłam ferie. Jakże zasłużone ferie :) Ostatnich kilka tygodni to była jakaś masakra. W kółko nauka, sprawdziany, kartkówki. Ale spokojnie, już jestem i przychodzę do was z podsumowaniem tego miesiąca.


Skoro styczeń był miesiącem ciągłej nauki, to postanowiłam pokazać wam "Moje sposoby na naukę". Nie będę was oszukiwać mówiąc, że przy nauce przydają mi się kolorowe karteczki, zawsze mam przy sobie miseczkę orzechów (bo one dobrze wpływają na mózg), że robię regularne przerwy, że niczym Hannah Montana układam piosenki o kościach i że zawsze mam przy sobie wodę, żeby nawodnić swój organizm. Dzisiaj pokażę wam moje prawdziwe sposoby na naukę, z których naprawdę korzystam i naprawdę mi pomagają.

Baw się w skojarzenia.
Jak dla mnie to chyba najlepszy sposób na naukę. Wszystko, co przeczytam, staram się rozłożyć na swój język, opowiedzieć o tym historię lub skojarzyć z czymś dziwnym (im dziwniej, tym lepiej!).


Wykorzystuj wiedzę w praktyce.
Staraj się wykorzystywać to, czego się nauczyłeś na co dzień. Ta metoda szczególnie sprawdza się podczas nauki języków obcych. W głowie nazywaj przedmioty, które cię otaczają. Znajdź swoje ulubione słówka i je zapamiętaj. Układaj zdania z tymi, których nie możesz zapamiętać. A jeśli coś ciebie zaciekawi, to podziel się tym z mamą, tatą, albo chociażby psem. Nawet nie zorientujesz się, kiedy zapamiętasz jak jest "przepraszam" po niemiecku, co to jest liofilizacja i ilu mieszkańców liczy pobliska wieś.


Ładne kolorowe notatki.
Ja je po prostu uwielbiam i chociaż koleżanki śmieją się, widząc te wszystkie kolorowe chorągiewki i strzałeczki, to mi one naprawdę pomagają :D Wszystko lepiej wchodzi mi do głowy, kiedy sobie to ładnie rozrysuję i rozpiszę "na swój język".


ZZZ - czyli zakuć, zdać, zapomnieć
Może dla większości z was to głupota, ale czasami naprawdę nie widzę innego wyjścia. Wątpię, żeby w przyszłości przydałyby mi się łacińskie paremie lub dokładna data wydrukowania pierwszej książki. Takie nieważne rzeczy o wiele szybciej wchodzą mi do głowy, ale równie szybko z niej wychodzą.



Pierwszym ulubieńcem jest takie oto genialne pudełko na drugie śniadanie. Kupiłam je w Pepco za całe 5zł, więc można to nazwać interesem życia :) W środku znajdziecie 2 oddzielne pojemniki i małą widelco-łyżeczkę. Świetnie nadaje się, jeśli chcecie wziąć do szkoły coś więcej niż zwykłą kanapkę.


Kolejne są najlepsze spodnie na świecie. Niby zwykłe jasne jeansy, ale powiem szczerze, że mają wszystko co trzeba, żeby stać się spodniami idealnymi. Po prostu nigdy nie miałam tak wygodnych spodni! Dodatkowo są z wysokim stanem i nie mają za krótkich nogawek, co jest dla mnie ogromnym plusem. Znajdziecie je w H&M.


Ostatnim ulubieńcem tego miesiąca jest piosenka "Trzynaście" z albumu "Jakby nie było jutra" i ogólnie cały zespół Happysad. Zaczęłam go słuchać już naprawdę dawno temu i chociaż wtedy nie do końca rozumiałam, kim jest np. "młoda zielarka" to i tak naprawdę podobały mi się ich wszystkie piosenki. Ostatnio jakoś do niego powróciłam i desperacko próbuję znaleźć transport na ich koncert :') 



1. W styczniu w końcu przeczytałam polecaną przez wszystkich książkę "Bóg nigdy nie mruga". Jeśli mam być szczera to chyba miałam do niej zbyt duże wymagania. Pośród wielu naprawdę mądrych i motywujących lekcji znalazły się też takie, podczas których czytanie zastanawiałam się, dlaczego ta książka jest tak bardzo polecana. Całość jednak naprawdę mi się podobała i oceniam na 8/10. 
2. Kolejny jest jeden z moich ulubionych seriali - Teen Wolf. Co tydzień wychodzą nowe odcinki, akcja coraz bardziej się rozkręca, a ja już nie mogę się doczekać, żeby się dowiedzieć co będzie dalej.
3. Jeśli chodzi o filmy, to w końcu zebrałam się do obejrzenia Forresta Gumpa. Naprawdę ciężko napisać mi coś więcej niż to, że jest GENIALNY! Polecam obejrzeć każdemu, to prawdopodobnie najlepszy film, jaki widziałam ♥
4. A na sam koniec zostawiłam Sherlocka, mojego geniusza i mistrza, który potrafi naprawdę zadziwić, zaciekawić i rozbawić do łez :) 



Myślę, że zdjęcia idealnie wyrażają, jakie było moje najciekawsze (i w sumie jedyne) zajęcie w tym miesiącu :)



You are not weak just because your heart feels so heavy.


Life hack: don’t read through old messages.


Jak wam minął styczeń?

47 komentarzy:

  1. Wow.. ciekawe sposoby do nauki, mam nadzieję, że teraz lepiej będę zapamiętywać wszystko. :D
    Zapraszam:
    http://treamicii.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Z niecierpliwością czekam na nowy odcinek Teen Wolfa. :) Sherlocka również uwielbiam.
    Pozdrawiam,
    Geek of books&tvseries&films

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam kolorowe notatki! Dzięki nim pamiętam co było na jakiej stronie :).
    agnieszkaa-es.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja też miałam takie sposoby, pamiętam, że moje notatki to była tęcza:p Ale wiele osób chętnie kserowało, więc musiały być niezłe;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pięknie napisałaś o tych orzechach, wodzie i hannah, każdy podaje jedno i to samo, a wszyscy wiemy, że gdy mamy natłok nauki nikt o tym nie myśli. Ja również uwielbiam kolorowe notatki robie ja praktycznie z każdego przedmiotu nie dość, że dzięki temu się ucze to jeszcze tułmacze na 'swoje' z tych (czasami) książkowych bełkotów.
    Mój blog klikjeśli Ci się spodoba zaobserwuj, będzie mi bardzo miło

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale ciekawa notka, w takiej dość nietypowej formie - podoba mi się :).
    Ja tą książkę Reginy Brett podarowałam 2 lata temu mojemu chłopakowi na walentynki :) A i Sherlocka uwielbiam, choć tylko czytałam, a nigdy nie oglądałam.
    Miłego odpoczynku! :)

    Pozdrawiam
    www.itakowo.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Stiles mój kochany hehe a dobrze ,że nie muszę się dużo uczyć hehe Zapraszam na bloga

    OdpowiedzUsuń
  8. A ja właśnie kończę ferie i jestem całkowicie załamana tym faktem ! :(
    Świetny post! :)

    Pozdrawiam cieplutko, Karolina! : ) Caroline Cupcake blog-Zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wiem coś na temat ZZZ haha :D. Nie wszystko co mamy się nauczyć przyda nam się w przyszłości dlatego po co sobie nie potrzebnie tym zaprzątać głowę? :D. Świetny wpis ;).


    alastelmach.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetny pomysł na post, ciekawie napisane! :)

    Mój blog - klik

    OdpowiedzUsuń
  11. o nieee, zdjecie ksiazki od wosu, jak moglas haha
    Ja jak sie ucze to musi mnie cos choc troche zainteresowac, bo inaczej nic nie pojdzie, haha. Na szczescie jezykow ucze sie mega szybko, a matme roie mechanicznie ;)

    http://feel-that-moments.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. ja nawet nie pamiętam jak zleciał mi styczen...ale ciesze sie ze juz jego końcówka :)
    Musze zaczac się w końcu uczyc, matura niestety nie napisze się sama grr/Karolina

    OdpowiedzUsuń
  13. Moje sposoby na naukę są mniej więcej takie same :) Jeśli chodzi o rzeczy kulturalne to moim ogromnym ulubieńcem jest film Nienawistna Ósemka,warto wybrać się na niego do kina :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Też często przekładam coś na swój język.. Jak jest data 49r. to kojarzę sobie ją z numerem swojego gimnazjum.

    ZAPRASZAM I OBSERWUJE(jako;alek mlodz)
    http://aaleksm.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Jedyy, nawet nie wiem kiedy ten miesiąc tak szybko zleciał. W sumie to ze stycznia pamiętam tylko 8 dni szkoły i ferie ;-; Nie lubię mieć ich tak szybko, bo potem semestr jest jeszcze dłuższy eh :/ Mimo, że i tak czas bardzo szybko leci :c Zapraszam bardzo serdecznie do mnie ! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja nie wyobrażam sobie nauki bez kolorowych notatek. Nie nauczę się z książki. Nie ma takiej opcji. Muszę mieć wszystko ładnie, swoim pismem

    wiktoriakarnecka.blogspot.com <-- Klik

    OdpowiedzUsuń
  17. Fajnie napisałaś ten wstęp (piosenka o kościach z HM to klasyk haha).
    Słyszałam o tych skojarzeniach i to chyba serio działa:)
    Uwielbiam "Teen Wolf", Dylan w inspiracjach <3
    Życzę Ci udanych ferii, ja swoje już niestety kończę :c

    Pozdrawiam! ♥
    moja Personalna Galaktyka Absurdu

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja zawsze ucząc się szukam skojarzeń i wyłączam urządzenia elektroniczne.
    Joanna-szwed.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. Styczeń? Jak zawsze aktywnie - pełen potu i wysiłku, ale za to... Jestem okropnie zadowolona z tego miesiąca, który bądź co bądź był intensywny. :)
    Pozdrawiam cieplutko. ♥
    __
    Zapraszam na swój blog i zachęcam do obserwacji (odwdzięczę się tym samym):
    ARIZOONS.BLOGSPOT.COM

    OdpowiedzUsuń
  20. Jestem wzrokowcem, więc u mnie kolorowe notatki to podstawa. :D
    To pudełko jest świetne! Od dawna planuję takie kupić. Muszę zajrzeć do Pepco. :)
    krysiastyle.blogspot.com- klik!

    OdpowiedzUsuń
  21. Muszę wreszcie zacząć Teen Wolf! A Sherlocka kocham!<3

    pozdrawiam, it's Nel (klik) :)

    OdpowiedzUsuń
  22. ZZZ to Zdecydowanie moja ulubiona zasada :D
    Super rady i oczywiście inspiracje <3

    COCOCHINES BLOG

    OdpowiedzUsuń
  23. Styczeń zleciał mi nudno i monotonnie niestety ferii nie wykorzystałam tak jak bym chciała ;)

    Kinga Dobrowolska - blog. Zapraszam!

    OdpowiedzUsuń
  24. Dokładnie tak się też uczę... Kolorowe karteczki za jedyne dwa złote mogą dużo pomóc :D U mnie też styczeń... to była jedna wielka nauka. Zazdroszczę ferii ja mam dopiero 15 lutego, a więc słabo! Co do spodni... idealnie na tobie leżą. Świetne inspiracje :* :* Trzymaj się cieplutko C: karolinyjia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  25. Najczęściej korzystam z metody ZZZ xD Fajny post ! Mi styczeń minął szybko i tak naprawdę bardzo mało czasu miałam na nic nie robienie :)
    anonimoowax.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  26. Świetnie, że wspomniałaś o tym na blogu! Ostatnio przyda mi się trochę sposobów na naukę :*
    Obserwuje
    http://agata-blog00.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  27. Gdybym była uporządkowana.... Niestety nie :D Tak, wiem ze są takie sposoby, ale mój sposób to zazwyczaj: połóż się na materacu rozłożonym na podłodze (na łóżku bym zaraz zasnęła...) i czytaj tak długo, aż zapamiętasz co trzeba. Uczę się przedmiotów głównie humanistycznych, więc nie muszę nic obliczać czy robić zadań, po prostu leżę i czytam, czytam. Zazwyczaj po trzecim czytaniu zapamiętuje wszystko co bym chciała i idę coś zjeść. Proste. Robienie fiszek czy przepisywanie tego na kolorowo zajęłoby mi za dużo czasu, a z natury jestem leniem.
    Ale skojarzenia stosuję, zwłaszcza do nazwisk historycznych i dat :D Św. Wojciech został zamordowany 1000 lat przed moim urodzeniem :D

    OdpowiedzUsuń
  28. fajny post, ja najczęściej korzystam z metody ZZZ. mi styczeń minął bardzo szybko ale i przyjemnie, a ferie mam dopiero 15 lutego wiec nie moge sie doczekać :)

    stokrotka123.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  29. Pudełko genialne!
    O tak, ZZZ, haha :)
    Ja gdy się uczę często powtarzam słowa na głos i śpiewam :)


    WEŹ UDZIAŁ W KREOWANIU NASZEJ RZECZYWISTOŚCI
    Blog się podoba? - Zaobserwuj!

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja opanowałam do perfekcji ZZZ ;) Forrest Gump to cudo, a Teen Wolf to życie! Stiles w inspiracjach ach :') Kocham!

    OdpowiedzUsuń
  31. styczeń był całkiem ok, chociaż mógłby być lepszy, ale udało mi się "pozbyć" jednej irytującej mnie myśli haha i zrezygnować z czegoś, na rzecz czegoś innego :)
    ostatnio coraz częściej wykorzystuję wiedzę w praktyce, zwłaszcza angielski i niemiecki, często korzystam też z ZZZ, może nawet za często
    http://karik-karik.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  32. Podkreślacze zawsze działają. :)
    tzanetat.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  33. Z tych wszystkich sposobów na naukę, korzystam tylko z jednego - porównywanie ;)

    http://nathaliexthere.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  34. styczeń minął dość aktywnie - może niekoniecznie na blogu, ale w innych aspektach :p Twój styczeń widzę, że się przedstawia ciekawie, a samo podsumowanie to super pomysł. lubię takie posty :)
    co do VSCO i tego, że można zobaczyć zdjęcia razem... TEŻ TAK MAM :D nie znoszę gdy zdjęcia w całości nie pasują do siebie. muszą współgrać :D

    OdpowiedzUsuń
  35. Świetny post :)
    Uwielbiam tą książkę :)

    Mój Blog - Klik

    OdpowiedzUsuń
  36. moje notatki musiały być kolorowe,ponieważ jestem wzrokowcem :D
    zgadzam się z ZZZ,tak samo i na co nam fizyka? będziemy jechać samochodem i obliczać jaką prędkością jedzie samochód obok? bez sensu... jestem 2 lata po liceum i nie pamiętam dużej ilości informacji..

    OdpowiedzUsuń
  37. Jeżeli wiemy, co chcemy robić w przyszłości i jakie przedmioty będziemy mieć na studiach, na które chcemy się dostać, to ZZZ jest bardzo pomocne. Po co na (np.) lingwistyce jest ci potrzebna chemia czy matematyka?
    http://paulan-official-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  38. Mój sposób na naukę to radio i pełno mazaków, zakreślaczy i innych kolorowych rzeczy, bez tego ani rusz :D

    http://paulina-pala.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  39. Też właśnie zaczęłam ferie i mam chwilę odpoczynku od nauki.
    http://colorful-and-sweet.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  40. Bardzo świetni ulubieńcy. Masz fajny styl pisania. Ja sposób ZZZ zazwyczaj praktykuje z niemieckiego hhehehe

    Mój blog: mela-pl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  41. Podobnie jak Ty, uwielbiam kolorowe notatki. Mój styczeń wyglądał bardzo monotonnie i do dzisiaj tonę w notatkach, co potrwa jeszcze do połowy lutego niestety - sesja to zło, nie polecam :D Udanego odpoczynku!

    Pozdrawiam :*
    miniifluff

    OdpowiedzUsuń
  42. Karteczki rządzą takie karteczki za 2 złote mogą tyle pomóc w nauce haha! Świetne inspiracje :* Spodnie idealnie na tobie leżą :D Nie mogę sie doczekać następnego posta !! http://karolinyjia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  43. Ja raczej nie mam swoich sposobów na naukę ;3
    MOJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
  44. Zostaję tutaj na dłużej! :) Masz świetny, pomysłowy styl prowadzenia bloga, a mało jest takich dziewczyn w Twoim wieku. :)
    Sama szkołę już niedługo kończę, no ale małe co nieco trików szkolnych od Ciebie podłapałam . Życzę Ci miłych ferii, odpoczywaj! :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Szkoda że nie stosowałam tego gdy chodziłam do szkoły :)
    Zapraszam http://krotko-i-na-temat.blogspot.de

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze i obserwacje ♥

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia